Komentarze: 3
W szkole niby nic. Nasz ksiadz jest niezly. Jak sie wqrwia to zaczyna sklinac!!! Jak na ksiedza to niezle :))) Nie bylo ani Werqs, ani Madzi, ani Kaudunka. Cholerne nudy. Zreszta Jagody tez nie bylo, ale moze i lepiej?
Na przerwy ciagnela mnie Sylwia, moja qmpela ( pozdrawiam ;) ). Z nia tez wracalam i spedzilam pol dnia. W powrocie do domu towarzyszyl nam jej kolega i qmpel Kuby. Jestnawte fajny! Tylko ze ma do mnie jakis uraz, dziwne bo nawte go nie znam :( Ale to nic. Potem poszlam do Sylwii, gdzie robilysmy se fryzurki i wyszlysmy na chwilke na dwor. ~~~*#*~~~*#*~~~*#*~~~*#*~~~*#*~~~*#*~~~
Jutro chyba mam na godzine pozniej do szkoly bo nie ma facetki od Fizy. Nawet dobrze! Ale przelozyli nam na piatek, co oznacza ze konczymy o godzinke pozniej :((( Kijowo!!!
Tymczasem poogladam se Tv i poszukam czegos w necie!
3majcie sie :) Papa